Od Wielkiej Bogini do Matki Boskiej Zielnej- o dziedzictwie, które łączy

Od Wielkiej Bogini do Matki Boskiej Zielnej- o dziedzicwie, które łączy

Realizacja projektu „Dziedzictwo bez granic – międzypokoleniowe warsztaty kulturowe” to wędrówka po zwyczajach i tradycjach – zarówno tych dobrze znanych, jak i mniej oczywistych, ukrytych w dawnych obrzędach i przekazach ludowych.

Punktem wyjścia do organizacji warsztatów „Od Wielkiej Bogini do Matki Boskiej Zielnej” stało się sierpniowe Święto Maryjne, przypadające w czasie, gdy kończono żniwa i dziękowano za zebrane plony. Sięgnięto do jednej z ciekawszych warstw dawnej kultury agrarnej – obrzędów związanych z końcem żniw, symboliką ostatnich kłosów oraz kobiecym wymiarem troski o płodność ziemi i przyszły urodzaj.

Podczas zajęć przeprowadzono etnograficzną rekonstrukcję inspirowaną zachowanymi opisami tradycji ludowych. Szczególne miejsce zajęła „koza” – jedna z regionalnych nazw ostatniej kępy lub części zboża pozostawianej na polu. Ostatnie kłosy nie oznaczały jedynie zakończenia żniw. Symbolicznie łączyły miniony czas zbiorów z przyszłym zasiewem. To, co pozostawało na polu, miało zachować siłę potrzebną do odrodzenia i zapewnienia kolejnego urodzaju.

W ramach warsztatów powstały własne „Kozy” – motanki wykonane z naturalnych materiałów, ziół i kłosów. Była to twórcza próba odtworzenia znaczenia, jakie w dawnej kulturze przypisywano ostatnim źdźbłom zboża – ciągłości życia, pamięci o ziemi i nadziei na przyszłe plony. Ważnym elementem spotkania stało się również symboliczne złożenie daru. W nawiązaniu do udokumentowanego w etnografii zwyczaju pozostawiania przy ostatniej kępie zboża kawałka chleba, przygotowana „Koza” została potraktowana jako symboliczny dar dla Mokoszy.

Kolejnym etapem były zioła, ogień i dym. Przygotowano własnoręcznie kadzidła przeznaczone do symbolicznego oczyszczania domostw oraz amulety z roślin, inspirowane dawną wiedzą zielarską zachowaną w tradycji ludowej. Zapach suszonych ziół, lniane włókna, kłosy i unoszący się dym stworzyły niezwykłą atmosferę, pozwalając choć na chwilę przenieść się w świat dawnych obrzędów i wierzeń.

Spotkanie stało się okazją nie tylko do poznania zapomnianych zwyczajów, ale także do ich twórczego odtworzenia. Był to czas uważności, rozmów i wspólnego działania, a przede wszystkim spotkanie z dziedzictwem, które – choć zakorzenione w odległej przeszłości – wciąż może inspirować i skłaniać do refleksji nad związkiem człowieka z naturą.

Zadanie dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Narodowego Centrum Kultury „SYNERGIE”.

Podobne wpisy