„ŚLADEM DAWNYCH RZEMIOSŁ” – gra miejska
Powrót do źródeł to poznawanie lokalnej historii, ale może być to też po prostu dobra zabawa. Zwłaszcza, gdy dawne rzemiosło staje się częścią gry, a uczestnicy sami mogą na chwilę wcielić się w budowniczych miasta.
19 września Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna im. Marii Konopnickiej w Lubaniu zorganizowała na lubańskim Rynku festyn historyczny. Jego głównym punktem była gra miejska „Śladami dawnych zawodów”, w której 2-6-osobowe drużyny wspólnie wykonywały zadania, zdobywały grosze praskie i przedmioty rzemieślnicze, a następnie wykorzystywały je do budowania średniowiecznego Lubania.
W grze wzięły udział 93 osoby, które utworzyły 26 rodzinnych drużyn. Ich zadaniem było wspólne budowanie miasta tak, aby hasło „Budujemy Lubań 1220” rzeczywiście stało się faktem. Na przygotowanej makiecie pojawiły się ostatecznie 22 domy mieszczan, 4 piekarnie i 5 kuźni. Za wykonanie wszystkich zadań każda rodzina otrzymała również drobny upominek.
Emocji nie brakowało także w rywalizacji pomiędzy szkołami. Każda rodzina na początku gry wybierała dzielnicę szkoły, dla której chciała zdobywać punkty. Wyniki długo pozostawały bardzo wyrównane, a ostateczne rozstrzygnięcie nastąpiło dopiero w ostatnich minutach.
Tytuł „Budowniczych Miasta Lubań 1220” zdobyła Szkoła Podstawowa nr 1 im. Tadeusza Kościuszki w Lubaniu, która zgromadziła 22 punkty. Drugie miejsce zajęła Szkoła Podstawowa nr 2 im. Europejskich Dróg Świętego Jakuba z wynikiem 12 punktów, a trzecie – Szkoła Podstawowa nr 4 im. Kawalerów Orderu Uśmiechu, która zdobyła 11 punktów.
Nagrodą dla zwycięskiej szkoły będzie spotkanie z Joanną Jóźwik – olimpijką i rekordzistką Polski w biegu na 400 metrów. Wszystkie szkoły uczestniczące w wydarzeniu otrzymały natomiast gry planszowe Rummikub i Sen, które, mamy nadzieję, przydadzą się podczas wspólnego spędzania czasu w szkolnych bibliotekach lub świetlicach.
Gra była jednak tylko częścią sobotniego spotkania. Na Rynku można było również wziąć udział w warsztatach i odwiedzić stoiska, na których pojawiły się produkty związane ze zdrowiem, naturą i lokalnymi tradycjami. Była to okazja, by nie tylko posłuchać o dawnych zawodach i rzemiośle, ale także zobaczyć, jak niektóre tradycje wyglądają w praktyce.
„Powrót do źródeł – żywe tradycje, żywe rzemiosło” pokazał, że o lokalnej historii można rozmawiać bez szkolnych ławek i podręczników. Czasem wystarczy trochę ruchu, odrobina rywalizacji, wspólne zadanie i pomysł, żeby historia stała się czymś, w czym można naprawdę uczestniczyć.
Ogromne podziękowania dla wszystkich uczestników gry i osób, które tego dnia pojawiły się na lubańskim Rynku. Bez Was nie byłoby ani takiej atmosfery, ani naszego małego, średniowiecznego Lubania.
Wydarzenie było elementem projektu „Powrót do źródeł – żywe tradycje, żywe rzemiosło” dofinasowanego ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach programu dotacyjnego „Patriotyzm Jutra”.

















































